Nie tylko franki! Sprawy o nieważność kredytów w USD, GBP, EUR i innych walutach też wygrywamy w sądzie!
Nie tylko franki! Sprawy o nieważność kredytów w USD, GBP, EUR i innych walutach też wygrywamy w sądzie!
Kredyty walutowe obarczone niedozwolonymi klauzulami kojarzyły się w Polsce przez lata niemal wyłącznie z frankiem szwajcarskim (CHF). Tymczasem w naszej praktyce coraz częściej spotykamy umowy denominowane lub indeksowane do innych walut: dolara amerykańskiego (USD), funta szterlinga (GBP) czy euro (EUR), które zawierają dokładnie te same wady prawne. Takie umowy kredytowe, podobnie jak kredyty frankowe, można skutecznie zakwestionować przed sądem i doprowadzić do stwierdzenia ich nieważności.
Dlaczego kredyty w innych walutach też mogą być nieważne?
Mechanizm wadliwości jest analogiczny jak w sprawach frankowych. Banki zawierały umowy, w których:
- kurs waluty był ustalany jednostronnie przez bank w oparciu o własne tabele kursowe, bez obiektywnych, weryfikowalnych kryteriów,
- kredytobiorca nie był w stanie w chwili podpisania umowy ocenić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania,
- spread walutowy stanowił ukryte wynagrodzenie banku, o którego istnieniu kredytobiorca nie był informowany,
- nie informowały w sposób wystarczający o ryzyku walutowym
Takie postanowienia, niezależnie od tego, czy umowa dotyczy franka, dolara czy innej waluty, spełniają przesłanki klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385¹ Kodeksu cywilnego. Jeśli po ich wyeliminowaniu umowa nie może dalej wiązać stron, sąd stwierdza jej nieważność w całości.
Warto przy tym pamiętać, że polskie orzecznictwo i prawo europejskie (dyrektywa 93/13/EWG) chronią konsumentów bez względu na to, w jakiej walucie kredyt był indeksowany czy denominowany.
Doprowadziliśmy do ugody w sprawie kredytu USD w zaledwie 2 miesiące!
Niedawno z powodzeniem zakończyliśmy sprawę dotyczącą umowy o kredyt hipoteczny indeksowany do dolara amerykańskiego, zawartej w grudniu 2008 roku. Kredyt opiewał na ponad 394 000 zł, czyli równowartość ponad 135 000 USD.
Przebieg sprawy
Sprawę rozpoczęliśmy od szczegółowej analizy umowy i sporządzenia wezwania do zapłaty wraz ze zgłoszeniem reklamacji, skierowanego do banku w październiku 2025 roku. Bank odrzucił reklamację, kwestionując zarówno abuzywność postanowień umownych, jak i samą dopuszczalność kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej.
W grudniu 2025 roku złożyliśmy w imieniu klientów oświadczenie o potrąceniu wierzytelności. Połączyliśmy roszczenie klientów o zwrot świadczeń nienależnych z roszczeniem banku o zwrot wypłaconego kapitału. Pod koniec grudnia 2025 roku trafił do sądu pozew o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego oraz zapłatę.
Sąd Okręgowy w Krakowie (VIII Wydział Cywilny, sygn. VIII C 418/26) już w dniu 22 stycznia 2026 r. udzielił powodom zabezpieczenia roszczenia, wstrzymując obowiązek spłaty rat kredytu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Postanowienie to było istotnym sygnałem co do kierunku, w jakim zmierza ocena sprawy przez sąd.
10 marca 2026 roku, a więc zaledwie około 2 miesiące od złożenia pozwu, strony zawarły ugodę pozasądową, na mocy której bank zobowiązał się do zapłaty na rzecz klientów kwoty blisko 62 500 zł (stanowiącej różnicę między świadczeniami spełnionymi przez klientów a wypłaconym przez bank kapitałem), a dodatkowo zwrócił koszty zastępstwa procesowego w kwocie 10 800 zł. Bank wycofał również swój pozew wzajemny o zwrot wypłaconego kapitału. Kredyt został zamknięty, a klienci zostali zwolnieni z dalszych zobowiązań wynikających z umowy.
Co decydowało o szybkim finale?
Kilka czynników złożyło się na tak sprawne zakończenie sprawy:
- Solidne przygotowanie przedprocesowe
Staranna analiza finansowa, precyzyjne wyliczenie roszczeń oraz złożenie oświadczenia o potrąceniu przed wniesieniem pozwu znacząco skróciły czas potrzebny do osiągnięcia porozumienia. - Jasna linia orzecznicza
Sąd wprost poinformował strony, że podziela pogląd wyrażony w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r. (C-396/24) i w postanowieniu Sądu Najwyższego z 9 lipca 2025 r. (I CSK 652/25), stosując teorię salda. To wyraźny sygnał dla banków, że dalsze prowadzenie sporu wiąże się z rosnącym ryzykiem procesowym. - Postawa banku
Część instytucji finansowych, dostrzegając niekorzystne dla siebie tendencje orzecznicze, coraz chętniej sięga po ugody. Szczególnie, gdy sprawa jest dobrze przygotowana, a roszczenia precyzyjnie udokumentowane.
Jakie kredyty walutowe możemy badać?
Jeśli masz kredyt hipoteczny lub inny kredyt bankowy indeksowany lub denominowany do:
- dolara amerykańskiego (USD),
- funta szterlinga (GBP),
- euro (EUR),
lub innej waluty obcej skontaktuj się z nami. Ocenimy, czy Twoja umowa zawiera klauzule niedozwolone i jakie roszczenia mogą Ci przysługiwać.
Doświadczenie zdobyte na setkach spraw frankowych, uzupełnione o najnowsze orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego, pozwala nam skutecznie działać również w sprawach kredytów w innych walutach. Jak pokazuje opisany wyżej przypadek, sprawę można zakończyć szybko i korzystnie dla kredytobiorcy.